...

Chciałabym, by to miejsce stało się moim azylem po trudach dnia wczorajszego, dzisiejszego...
Chciałabym, by było to miejsce spotkań z moimi robótkami, które czasami zajmują moje ręce...

Podglądają... ;o)

piątek, 14 października 2011

55. Szydełkowy obrus zakończony!!! :)





Przyszła pora na długo wyczekiwana prezentację, bardzo długo robionego obrusa... :)

Dokładnie 3 września poinformowałam Was o zakończeniu mojego wielkiego dzieła... Prezentacje obrusa zapowiadałam na kolejny tydzień... Jak zwykle nie dotrzymałam słowa... Ciężko mi się jest bardzo zebrać na zamieszczanie postów... W pracy nie bardzo jest jak a w domu obowiązków co nie miara i kolejne zaczęte robótki... :) Ja chyba jakoś mało zorganizowana jestem... ;0

Na dodatek czekałam, że właścicielka obrusu zrobi zdjęcie na swoim stole ale jak narazie się nie doczekałam... :( Ja niestety nie posiadam takiego stołu giganta więc prezentacja obrusa nie bedzie ładna a na dodatek nie wyraźna i nie oddająca nawet w połowie piękna tej rzeczy... :)

Tak jestem bardzo skromna.... ;/ Muszę Wam powiedzieć, że obrus wyszedł mi prześliczny... A co??? Tak właśnie uważam... Mało tego... Odważę się powiedzieć, że aż serducho mi się kroiło jak miałam go oddać do właścicielki.... Jest to moje pierwsze tak duże dzieło i zapewne ostatnie... Ostatnie dlatego, że kosztowało mnie ono tyle pracy, czasu i wyrzeczeń, że mimo iż uwielbiam szydełkować to nie zrobię kolejnego.... Choćby nie wiem kto mnie o to prosił... No może dla siebie kiedyś taki zrobię w przeciągu kilku lat... ;p heheheh


A więc....
Taadaaammmmm.... :):)
Miłego oglądania...




Tak wygląda obrus na zwykłej ławie...



Tak na ławie rozłożonej....



Tak w całej okazałości....


Zbliżenie na koronkę...



Tak dla porównania jak był prezentowany do tej pory... :)



Natomiast tyle jest po złożeniu.... Taka mała gromadka... :)

Obrus wykonany z nici DMC traditions 10. Grubość 530 m/100g nici. Szydełkiem 1,6. Wzór zaczerpnięty z sieci...
Zużyłam 10 kłębków nici...
Rozmiar obrusa 144 cm/284cm. Koronka 3 rzędy na około całej długości ok. 3,5 cm...

Podsumowanie: Jestem z siebie dumna... !!! :) :) :) Szkoda tylko, że nie mogę zaprezentować obrusa na porządnym stole, żeby pokazać jak piękny jest... No ale może się kiedyś doproszę zdjęcia i wtedy napewno Wam je zamieszczę...


**************************************

W świecie robótkowym zastój... Cały czas pracuje nad reszta zamówienie... Do wykonania mam jeszcze do kompletu trzy serwety :) Jedna mam już prawie skończona. Został jeszcze tylko kawałek koronki... Ale o tym już następnym razem... Nie obiecuje kiedy bo nie mam zielonego pojęcia... Za każdym razem obiecuje Wam, że będę się starać częściej bywać w blogowym świecie ale jakoś nie bardzo mi się to udaje więc nie chce rzucać słów na wiatr....


Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego popołudnia :)




15 komentarzy:

  1. Fantastyczny! Pracy sporo, ale efekt niesamowity :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem pod wrażeniem....cudo.Nie dziwię sie,że jesteś dumna z niego.Tylko nie zarzekaj się,że więcej takiego olbrzyma nie zrobisz, zobaczysz, zobaczysz za jakiś czas.Gratuluję i pozdrawiam.Jaga

    OdpowiedzUsuń
  3. wow :D CUDO :D pięknie się prezentuje na stole :)
    podziwiam Cię i też jestem z Ciebie dumna :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulacje bo jest Przepiekny! Wielka litera zamierzona :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To po prostu dzieło sztuki, mogę sobie wyobrazić ile pracy jest włożone w wykonanie takiego obrusu!

    OdpowiedzUsuń
  6. Obrus jest po prostu niesamowity, pięknie zrobiony:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurcze bladę, jestem facetem ale Twój obrus jest powalający. Bardzo ale to bardzo ładny. Super prezentowałby się na moim starym stole. Gratuluję wytrwałości i zdolności.

    OdpowiedzUsuń
  8. Obrus wspaniały, robi ogromne wrażenie, na żywo widziałam jak dotąd jeden taki obrus, ale był znacznie mniejszy, aż strach pomyśleć ile z tym pracy miałaś...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję wam wszystkim za te wspaniałe komentarze. Takie słowa to wielkie ciepło dla serduszka i ogromna motywacja :)

    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam coraz częściej do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem zachwycona tym obrusem. Wiem, że sama nigdy nie dałabym rady takiemu dużemu. Często zaczynam coś szydełkowego, ale nie udaje mi się skończyć...albo kończę z wielkim trudem. Dalego podziwiam.

    W tle...

    OdpowiedzUsuń
  11. Jest przepiękny, ogrom mrówczej pracy. Miejmy nadzieję, że klientka jest koneserem i będzie go szanować.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony ślad :)

LinkWithin

kk